Polski tryptyk: Trójmiasto

Nie da się przedstawić wspólnej historii Trójmiasta. Są to trzy odrębne dzielniki, mające kilka wspólnych mianowników. Trzeba skupić się na historii każdego z tego tryptyku oddzielnie. Każde jest tu tak samo ważne. Niemniej jednak to Gdańsk ma najciekawszą i najdłuższa historię. Jednak jest ona powszechnie znana, dlatego może warto skupić się na Sopocie? Bez niego nie byłoby tutejszej turystyki, nie istniałyby knajpy, ośrodki wypoczynkowe czy długa lista miejsc noclegowych. Biorąc pod uwagę noclegi, Trójmiasto w dużej części zawdzięcza je właśnie Sopotowi. Gdynia ma mniejszy udział. Niektóre z tutejszych hoteli mają kilkudziesięcioletnią historię, a nawet starszą.

Pierwsze oficjalne wzmianki o Sopocie pochodzą z XIII wieku. Oczywiście była to mała rybacka wioska, która należała do cystersów oliwskich. Dzisiejsze miasto należało do nich przez 5 wieków. Wskutek pierwszego rozbioru Polski znalazło się w zaborze pruskim, później stało się częścią Królestwa Prus. Można powiedzieć, że Sopot był swego rodzaju "letniakiem" Gdańska. Bardzo bogate wówczas miasto miało dużą ilość mieszkańców, wśród których częścią byli zamożni patrycjusze. Zmieszani i znużeni życiem szukali odskoczni, dlatego też zaczęli budować w Sopocie swoje letnie rezydencje. To był również czas, w którym zaczęły powstawać pierwsze kąpieliska. Jednak sam rozwój strzeżonych kąpielisk i niezbędnej infrastruktury i usług miał miejsce później.

Przełomowym momentem dla rozwoju turystyki i walorów uzdrowiskowych było powstanie Domu Zdrojowego w XIX wieku. Później powstał park ze ścieżkami spacerowymi. Niedługo po tym powstał symbol i chyba najważniejsze miejsce Trójmiasta – mowa rzecz jasna o sopockim molo. To właśnie ono otworzyło bramy dla turystycznego rozwoju, zaczęli tu dosłownie spływać turyści, urlopowicze z całej Europy, a samo miasteczko otrzymało wówczas oficjalny status kąpieliska. Dziś stan rzeczy się nie zmienił. Może poza tym, że teraz wszystko jest bardziej skomercjalizowane. Mnogość hoteli, restauracji, knajp i turystycznych usług i ceny. No właśnie, popularność ma swoją cenę, tylko że w tym przypadku działa to w dwie strony. Będąc w Sopocie, musimy się liczyć z tym, że nie jest tu najtaniej, ale i tak warto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>